Brak potrzeb nieustannego bycia w relacjach jest oznaką wewnętrznej pełni i duchowej dojrzałości ![]()
Odczuwanie mniejszej chęć,potrzeby bycia w tłumie, w ciągłych relacjach, oznacza, że nasze wewnętrzne spełnienie pochodzi z własnych refleksji i duchowej ciszy.
Głębokie, żarliwe połączenie z samym sobą i rozwój świadomości sprawiają, że nasze poczucie pełni nie tkwi w byciu z innymi, lecz w mądrości i harmonii wszechświata. Samotność, cisza jest cenna dla procesu transformacji i przebudzenia ![]()
.
Relacje, warte zaangażowania to tylko te autentyczne. Prawdziwe połączenie jest poza dźwiękiem słów
.
Dusza dojrzewa w ciszy, rozkwita w głębi i prawdziwości połączeń. Iluzją jest dopełnienie w innych. Warto pełni poszukać w sobie.
Każde zdrowe relacje, relacje z innymi, relacje ze sobą samym, relacje z jedzeniem opierają się na autentyczności i własnej, wewnętrznej prawdzie.
Ważne, by każda relacja była świadomą decyzją spotkania dusz a nie ucieczką od samotności i „dopieszczaniem” własnego ego.
Terminarz zajęty społecznym życiem często uniemożliwia osiągnięcie wyższego poziomu świadomości.
Samopoznanie, rozwój świadomości, zrozumienie są dalekie od rozproszeń i rozdźwięku.
Podróż do samotności
nie jest ucieczką, jest pragnieniem poszukiwania klarowności i wglądu, którego nie przyćmiewa codzienność.
Praktyka bycia ze sobą jest bardzo istotna, daje głębię połączeń ze sobą i wszechświatem
.
Rozwój świadomości, samoświadomości jest esencją naszego życia. Kilka minut dziennie dla siebie jest procesem bardzo transformującym. Droga autentyczności prowadzi poprzez wybór i decyzje, często poprzez odmowy.
Rozwój duchowy zawsze przerzuca nas w wyższy poziom rezonowania i poprzez nową transformującą energię dajemy sobie szansę na przyciąganie tych samych wysokich wibracji. Często podczas naszej wewnętrznej ewolucji ilość ludzi wokół się zmniejsza, lecz to nie ilość wyznacza jakość.
Jakość to:
głębia i autentyczność,
ścieżka od powierzchowności do głębi.
To jest prawdziwa ewolucja. Zawsze jest społeczność dusz podobnych.
Tylko relacja z samym sobą i rozwój poziomów samopoznania jest przepustką do zdrowia i pozwala kierować wzrok wyżej i ponad.
Rzeczywistość mamy w sobie, nie w zewnętrznych drogach.
